Nic Ci nie dam

Przystroję twoje włosy kwiatami,
A twe łzy spiję kropla po kropli,
Bajkę opowiem radosną i długą,
Twe sukienki pochwalę zwiewne…
Słuchając twych żali nie ziewnę…

 

Powiem Ci, żeś jest piękna nad wyraz,
Twoim piersiom poświęcę uwagę,
Kupię lody i gofry i bitą śmietanę,
Odpocznę przy śpiewie z ust twoich…
Nasza miłość się wtedy podwoi…

 

Wiersz napiszę namiętny i czuły,
W akt miłosny zabrniemy czytając,
Przyjdę piękny, przystojny, postawny,
Pomogę Ci dobrać kolczyki do sukni…
I znów akt miłosny. Tym razem w kuchni…

 

Pójdziemy do kina na film o miłości,
A w parku na ławce całusów dasz tysiąc,
Przyniosę Ci książkę co stron ma bez liku,
Na raty przeczytasz… Napiszesz, że nudna…
Ta miłość z dnia na dzień… zbyt trudna…

 

I pustkę zobaczysz… Studnia… Głębina…
Nic przed, i nic potem. Nic z lewa, ni z prawa.
Nie będzie mnie wtedy, gdy dusza Ci pęka.
Odkryjesz czeluści samotni i smutku…
A ja nic Ci nie dam… I nigdy… Do skutku…

 

Kraków, 9 lipca 2019 r.