Poeta nudny

Napisałeś wiersz piękny poeto,
Słów w nim krocie, pierwiosnki i róże.
Napisałeś wiersz mądry poeto,
Filozofów zawstydzasz „na górze”.

 

Napisałeś wiersz czuły poeto,
Łzy się leją szerokim potokiem.
Napisałeś wiersz prawdy poeto,
Jest sprawdzony i szkiełkiem i okiem.

 

I dla kogoś ten wiesz to są nudy,
Mieczem cięte twe skrzydła szerokie.
Nimb gdzieś upadł i leży bez blasku,
Serce twoje okryte jest mrokiem.

 

Patrzysz w niebo – Wszak tam moje miejsce!
Czy to wielkich poetów upadek?
Pięknie, mądrze, prawdziwie i czule…
Niczym będzie po skrzydłach mych spadek?

 

Patrzysz w bok, gdyż Cię niebo nie woła,
Nie ten czas, nie to miejsce, nie teraz.
Widzisz pióra dokoła wyrwane,
Tylko jedno podnosisz… nie zbierasz.
A tym jednym napiszesz wiersz nowy,
Z nimbu zrobisz zbyt płytki kałamarz.
Może nudny bywałem czasami…
Lecz porażka to jeszcze nie blamaż.

 

Kraków, 2 stycznia 2019 r.